środa, 4 maja 2016

Ewa Winnicka -ANGOLE


Książka  ANGOLE to obowiązkowa lektura dla osób, które zamierzają opuścić swój rodzinny kraj w celu poszukiwania lepszego życia. Po przeczytaniu powyższego reportażu nasuwa się wniosek, dość oczywisty, a mianowicie ciężkie jest życie na obczyźnie bez znajomości języka kraju, do którego się jedzie. Książka przedstawia historie ludzi, którzy osiągnęli sukces za granicą, ale także takie, którzy stali się niewolnikami, kraju który miał być szansą na nowe, lepsze życie. Dlaczego niewolnikami? Bo ciężko wrócić do ojczyzny, do rodziny ze świadomością, że poniosło się porażkę, że zamiast z walizką pieniędzy wraca się z długami. Niewolnikiem, bo jak człowiek znajdzie pracę, za wynagrodzenie, które jak na warunki na Wyspach nie jest zbyt okazałe i jeszcze z tego wysyła się część pieniędzy do rodziny na życie i spłatę długów, to może być naprawdę ciężko. W dodatku dochodzi jeszcze samotność, z którą ciężko się zmierzyć, i z którą część ludzi po prostu nie umie sobie poradzić. Książka przedstawia również historie osób, którzy całkiem dobrze radzą sobie za granicą, ale trzeba spełnić jeden z ważniejszych warunków, tj. znajomość języka angielskiego. Oczywiście ważna jest zaradność życiowa, ale ciężko o zaradność jak człowiek nie rozumie co się wokół dzieje.
     Z książki można dowiedzieć się również co to jest półżycie i jak można stać się jego ofiarą. Półżycie można mieć nie tylko za granicą, tworzy je człowiek w miejscu, w którym żyje. Najważniejsze jest to, aby uświadomić sobie, że prowadzi się taki styl życia, co robi jedna z bohaterek reportażu. Kolejnym przesłaniem płynącym z reportażu jest to, że ucieczka za granicę przed życiem i problemami w Polsce nie jest dobrym rozwiązaniem, ponieważ jak człowiek nie mógł sobie ułożyć życia w Polsce to za granicą może być jeszcze trudniej. Oprócz historii osób borykających się z problemami dnia codziennego, poznajemy także relacje Polaków z tamtejszymi "tubylcami". Jak opisuje jeden z bohaterów na Wyspach problemy są tu wyzwaniem, z którymi człowiek się zmierza i po prostu je rozwiązuje, a nie ucieka myśląc, że jakoś to będzie. Z kolei z relacji jednej z bohaterek  wynika, iż nikt tu nie ingeruje w prywatne życie i nie narzuca swojego zdania. 
     Co powoduje, ze ludzie wyjeżdżają z Polski, jak sobie radzą za granicą i czy żałują swoich decyzji. Książka ta stanowi częściowo odpowiedź na powyższe pytania. Reportaż tworzy obraz różnych scenariuszy życia, jakie mogą spotkać nas na Wyspach, opisuje problemy, z jakimi  możemy albo będziemy musieli się zmierzyć po przyjeździe do "nowego" kraju. Czy za granicą życie jest łatwiejsze i prostsze? Książka nie daje jednoznacznej odpowiedzi, bo też nie może dać. Nie ma bowiem jednej recepty na udane życie.