niedziela, 4 września 2016

Paweł Smoleński - Zielone Migdały, czyli po co światu Kurdowie



To kolejna książka Wydawnictwa Czarne, która zabiera w podróż, tym razem do górzystej krainy, jaką jest Kurdystan. Oprócz przedstawienia historii Kurdów autor przybliża także ich życie codzienne oraz podjętą przez nich walkę z Państwem Islamskim. Porównuje on także jak zmienił się Kurdystan w stosunku do swojego pobytu zaledwie kilku lat  wcześniej.
Książka jest ciekawa, a sposób przedstawienia przez Smoleńskiego powyższego tematu powoduje, iż odczuwa się do ludu kurdyjskiego sympatię, wręcz pojawia się chęć podróży do tej odległej krainy. Niestety jest to nadal rejon niebezpieczny, a sam Kurdystan zmaga się nie tylko z walką z terrorystami, ale walczy wciąż o swoją niepodległość. Smoleński przestawił Kurdów, jako lud otwarty, jak dla mnie przede wszystkim myślący, który nie zamyka się na postęp, a właściwie podejmuje walkę ze złą tradycją, obecną w ich kulturze, zadającą ból i cierpienie. Książka nie powiela stereotypów, wręcz przeciwnie otwiera ona przed czytelnikiem nowy świat, w którym żyją ciepli ludzie marzący o życiu w pokoju i podejmujący ku temu odpowiednie kroki. Ponadto przedstawia ona również islam z innej perspektywy, kojarzący się większości ludziom z brutalnością, pozbawieniem praw kobiet oraz oczywiście z terroryzmem. Tutaj islam nabiera właściwego znaczenia. Książka nie skupia się na walce z terroryzmem, ale na dążeniu Kurdów do prowadzenia normalnego życia w tak niebezpiecznej części świata. 
Zielone Migdały to naprawdę ciekawa lektura, pozbawiająca stereotypowego myślenia i zmuszająca do myślenia, jest warta przeczytania.