piątek, 17 marca 2017

Anna Malinowska - BRUNATNA KOŁYSANKA

II wojna światowa i koszmar dla ludzi, jaki przyniosła jest tematem niezliczonej liczby książek. O tym, że bestialska polityka hitlerowskich Niemiec dotyczyła nie tylko dorosłych lecz także dzieci, uczono nas już od najmłodszych lat szkoły podstawowej. Jaki jednak los spotkał polskie dzieci, które poddawano germanizacji  i czy miały one jeszcze szansę na powrót do swoich polskich rodziców? 

BRUNATNA KOŁYSANKA napisana przez Annę Malinowską porusza właśnie temat uprowadzonych dzieci, które podczas II wojny światowej, były wywożone na terytorium III Rzeszy. Zanim jednak znalazły się w niemieckiej rodzinie, wcześniej wcielane były do niemieckiego ośrodka opiekuńczego Lebensborn, i już po samej nazwie można się spodziewać, iż nie spotkało ich tam nic dobrego. Ludzie pracujący w ośrodku "sumiennie" dbali o to, aby polskie dzieci zapomniały o swoim pochodzeniu zmuszając je do porozumiewania się tylko w języku niemieckim, oczywiście dbano także o zmianę tożsamości małoletnich tak, aby w przyszłości ich imiona i nazwiska nie wzbudzały żadnych podejrzeń. 

Oprócz opisanych kilku historii polskich dzieci na szczególną uwagę zasługuje osoba, która po wojnie zajmowała się sprowadzeniem polskich dzieci do Polski. A mianowicie był to Roman Hrabar.  Autorka zdecydowała się tutaj na przybliżenie czytelnikom tej postaci, która niestety nie jest znana na większą skalę. A rzeczywiście działalność i poświęcenie do pracy tego polskiego prawnika, zasługują na uznanie i docenienie.

BRUNATNA KOŁYSANKA to jak na razie jedna z lepszych książek, które przeczytałam w 2017 r. Historie przedstawiane w książce są bardzo interesujące i wciągające. A temat, pomimo upływu lat wciąż wzbudza wiele emocji. Tutaj mamy okazję poznać, już oczywiście ze strony dorosłych ludzi, czy decyzje i polityka, jaką prowadziło państwo Polskie po wojnie, opierające się na sprowadzaniu polskich dzieci do kraju, było zawsze słuszną decyzją. Co się działo z dziećmi, na których w Polsce nie czekał nikt z rodziny, albo gdy rodzina nie chciała i nie miała pieniędzy na wychowanie kolejnego dziecka? Jak one same odnajdywały się w kraju, którego język i ludzie były zupełnie obce? Na te pytania znajdziecie właśnie odpowiedź w BRUNATNEJ KOŁYSANCE.